Cytrynian . Szary
Fotografia z cyklu "Ukryte kolory"
Na granicy percepcji, w widzeniu peryferyjnym, ostatnim kolorem, jaki nasze oczy są w stanie uchwycić, jest żółty.  Pośród jego odcieni szczególne miejsce zajmuje cytrynian - chłodna żółć z nutą zieleni. Intensywny akord kolorystyczny, wysuwa się na pierwszy plan spokojnej strefy achromatycznych barw. Jednak gdy, skonfrontujemy cytrynian z szarością, rozpoczyna się subtelny dialog. Pozornie neutralna szarość wydobywa pełnię żółci i wzmacnia jej ton, nabierając jednocześnie delikatnego fioletowego odcienia – to kontrast równoczesny.

Wzajemne oddziaływanie jest równie wyraźne w wymiarze światła: cytrynian, otoczony szarością, wydaje się jeszcze jaśniejszy i bardziej świetlisty, podczas gdy szarość staje się głębsza, cięższa i gęstsza. Ta subtelna i ulotna zmiana tonacji sprawia, że mamy wrażenie wdychania światła i wydychania cienia. Jest jak rozmowa dwóch przyjaciół – jeden mówi z pasją, a drugi sprawia, że każde słowo wydaje się jeszcze ważniejsze.
    
Cytrynian . Szary

2025, fotografia, wydruk pigmentowy na papierze Hahnemühle FineArt Photo Rag® (308 gsm). Każda kopia sygnowana jest podpisem autora i posiada certyfikat autentyczności.
Limitowana edycja 1/8 sztuk, 
531×945 mm,
w świetle 586x1000 mm.
O cyklu fotograficznym „Ukryte kolory”
Cykl "Ukryte kolory" wyrasta z koncepcji przesunięcia - subtelnej, lecz znaczącej zmiany perspektywy, która pozwala nam zobaczyć to, co na co dzień pozostaje niedostrzegalne. 

Artysta patrzy na świat przez obiektyw w niecodzienny sposób, z perspektywy lotu ptaka. Nie tylko dokumentuje rzeczywistość, ale również ją wzbogaca: znane formy ulegają redukcji, a ich miejsce zajmują rytmy, plamy i napięcia barwne. Krajobraz przestaje być rozpoznawalny, forma przestaje mieć znaczenie, a obraz staje się polem wizualnych doświadczeń.

Inspiracją dla cyklu stał się nurt malarski „Color Field Painting”, zapoczątkowany w połowie XX wieku, w którym malarstwo zostało sprowadzone do relacji koloru i przestrzeni. Choć fotografia operuje innym medium, zbieżność staje się istotna: zarówno w malarstwie, jak i w prezentowanych pracach dochodzi do eliminacji narracyjności i figuratywności na rzecz czysto wizualnego przeżycia. 
W obrazach Pawła Sadaj rozpoznawalne elementy - drzewa, pola, tafle wody - tracą swoje znaczenie jako obiekty, stając się intensywnymi, niemal malarskimi
Kluczowym jest rezygnacja z wiedzy o świecie. To moment, w którym odbiorca przestaje identyfikować, a zaczyna widzieć - w pełni zanurzony w relacji koloru, faktury, kompozycji. Z tej redukcji rodzi się intensywność: natura odsłania swoją autonomiczną, niemal abstrakcyjną tożsamość.

Strategia „szukania z góry” prowadzi artystę ku obrazom przywodzącym na myśl praktyki takich twórców jak Barnett Newman, Mark Rothko czy Clyfford Still. Jednak zamiast płótna i farby, medium stanowi tu rzeczywistość sama w sobie - przekształcona przez spojrzenie, kadrowanie i moment.

W fotografii Pawła Sadaj świat jawi się jako nieograniczona przestrzeń wizualna - żywy obraz, który nieustannie się tworzy. Kolory w fotografiach wyciągane są przez artystę z ukrycia, z wnętrza ziemi, z natury, z gry światła. To zaproszenie do doświadczenia rzeczywistości na nowo: nie jako zbioru rozpoznawalnych form, lecz jako dynamicznego, pulsującego pola barw i emocji.
2025 - Wystawa indywidualna "Ukryte kolory", w Hotelu Anders w Łodzi podczas Samorządowego Kongresu Klimatycznego ​​​​​​
Back to Top